Uzupełnienie na końcu artykułu z 13 sierpnia 2012
W czwartek, 9 sierpnia, odbyły się konsultacje dotyczące zagospodarowania terenu i ewentualnej inwestycji w miejscu obecnego sklepu sieci Fart przy ul Kartuskiej 73a. Dla mieszkańców okolicznych budynków jest to sprawa bardzo kontrowersyjna ze względu na inwestycję pod ich oknami, dla dalszej okolicy również ważna, ze względu na popularność sklepu wsród mieszkańców. Na spotkaniu podnoszono wiele kwestii za i przeciw inwestycji. Jako argumenty przeciw podawano między innymi obawę o stan techniczny okolicznych budynków i to jaki wpływ mogą mieć wykonywane prace budowlane przez ciężki sprzęt, możliwość zacienienia istniejących budynków, zwiększony ruch samochodowy - osobowy oraz ciężarowy - również od strony ul. Zakopiańskiej, możliwe problemy z miejscami parkingowymi dla mieszkańców. Argumentami za była możliwość zastąpienia obecnie istniejącego baraku budynkiem o dużo lepszym standardzie, uporządkowanie terenu, utworzenie nowych miejsc parkingowych, terenów zielonych, wybudowanie schodów i bardzo potrzebnej windy łączącewj ul.Zakopiańską z ul.Kartuską do użytku mieszkańców na koszt inwestora przy okazji całościowej inwestycji.
Dodatkową kwestią są obawy o sam proces realizacji inwestycji. Mamy złe doświadczenia z obecnie trwającymi budowami na ul. Malczewskiego i Czajkowskiego na styku z ul. Kol. Zręby, gdzie inwestorzy za nic mają utrzymanie czystości dróg dojazdowych oraz sąsiedniego terenu, jak również stosunki społeczne, gdy prowadzą ciężkie prace budowlane nocami powodując uciążliwości dla okolicy. Dlatego kwestia dobrych wzajemnych stosunków pomiędzy inwestorem a mieszkańcami jest bardzo ważna.
Obecnie sklep zatrudnia około 20 osób, jest jedynym tej wielkości sklepem w okolicy, w którym, według ilości wydanych kart stałego klienta, regularnie zaopatruje się około 700 osób, a sądząc po gęstości zabudowy mieszkaniowej w okolicy stałych klientów może być więcej. Pracowników sklepu przeraża wizja kolejnej zimy, gdyż w tym okresie temperatura wewnątrz sklepu spada do 10 stopni, bo istniejący w obecnej formie budynek jest w fatalnym stanie. Właściciel sieci chcąc prowadzić w tym miejscu dalej działalność handlową musi albo wyremontować istniejący budynek, albo postawić nowy. Takie opcje na spotkaniu przedstawili urzędnicy miejscy jako propozycje koncepcji do dyskusji. Mieszkańcy okolicznych bloków, obecni na spotkaniu, stwierdzili, że jako wspólnoty również zgłaszali do Urzędu chęć wykupienia i zagospodarowania tego terenu, jednak nie uzyskali żadnej odpowiedzi od miasta na swoje propozycje, za to dostali dwa warianty do wyboru, nie uwzględniające ich wniosku, którym jest zagospodarowanie terenu pod miejsca parkingowe oraz tereny zielone. Właściciel sieci stwierdził, że jesli nie będzie mógł wyremontować lub wybudować nowego obiektu, będzie zmuszony do zaprzestania działalności, co pozbawi okolicę popularnego i dobrze zaopatrzonego sklepu.
Uzupełnienie
Sonda jest zamieszczona przez redakcję portalu i ma na celu poznanie opinni mieszkańców dzielnicy i ich oczekiwań, nie jest to ankieta Rady Osiedla Siedlce i nie jest wiążąca dla radnych w podjęciu przez nich decyzji w głosowaniu. Wariant trzeci - teren zielony - nie był przedstawiony przez urzędników i nie będzie głosowany przez Radę jako wariant.
Przeprowadzone konsultacje miały na celu zapoznanie mieszkańców Siedlec z koncepcjami, które są wstępnym założeniem zagospodarowania terenu i nie powinny być traktowane jako dyskusje nad warunkami zabudowy, których stronami będą mieszkańcy sąsiednich nieruchomości, dopiero w momencie przeprowadzania tej procedury. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że Miasto jako właściciel gruntu nie przewiduje w tym miejscu terenu zielonego, lecz jest on terenem przeznaczonym pod inwestycje.