Nie da się nie zauważyć, że wszędzie już jesiennie i choć dni jeszcze ciepłe, zdawać by się mogło, że letnie, to poranki i wieczory pachną chłodem. Korzystając z pięknej, złotej jesieni, wybrałam się z córką na ponaddwugodzinny spacer. Rzecz jasna, z aparatem.