W dniu 9 czerwca odbyło się spotkanie zorganizowane przez Radę Osiedla, w którym uczestniczyli przedstawiciele miasta, radni oraz mieszkańcy dzielnicy. Na pytania mieszkańców odpowiadał Marcin Dawidowski, dyrektor Wydziału Programów Rozwojowych. Pytania dotyczyły przede wszystkim przebiegu trasy rowerowej, uciążliwości z nią związanymi oraz problemu utraty około 60% miejsc parkingowych na trasie ul. Kartuskiej. Pan dyrektor rozwiał wszelkie wątpliwości co do przebiegu trasy oraz jej realizacji. Ścieżka powstanie w takiej, a nie innej formie.
Na poprzednim spotkaniu w dniu 7 czerwca, na pytanie dlaczego ta trasa ścieżki nie była konsultowana z mieszkańcami i jest tak forsowana przez urząd, Pan dyrektor odpowiedział: "Ponieważ uzyskaliśmy pozwolenie na budowę, a uzyskanie pozwolenia nie wymagało takich konsultacji".
Do powstania ścieżki w takiej formie odnieśli się Radni Miasta. Piotr Gierszewski stwierdził, że Rada Miasta przegłosowała powstanie 90 kilometrów ścieżek, jednak na ich wykonanie i przebieg Radni nie mają żadnego wpływu. Skrytykował również brak konsultacji społecznych przy ustalaniu przebiegu ścieżki. Radna Jolanta Banach stwierdziła, że jako piesi jesteśmy na ostatnim miejscu priorytetów komunikacyjnych, ścieżki mimo że budowane według norm, stwarzają wielkie niebezpieczeństwo dla pieszych. Obydwoje byli zgodni, że nie można budować dróg rowerowych kosztem chodników dla pieszych. Urząd próbuje jednak złagodzić skutki inwestycji dla mieszkańców proponując odtworzenie miejsc parkingowych, próbuje znaleźć sposób na bezpieczne poruszanie się rowerzystów, aby nie powodowali oni zagrożenia dla pieszych. Remigiusz Kitliński - Oficer Rowerowy przedstawił pomysł, aby rowerzyści jadący w dół ul. Kartuskiej, pomimo wybudowanej ścieżki rowerowej, jeżdzili wydzielonym z jezdni dodatkowym pasem dla rowerów, gdyż ponoć nie ma możliwości innego ograniczenia prędkości jadących rowerzystów.
Miejsca parkingowe mają być odtworzone częściowo po drugiej stronie ul. Kartuskiej. Dokładne plany zostaną przedstawione za około miesiąc - taką obietnicę złożył Pan dyrektor Karolowi Nawrockiemu, Przewodniczącemu Rady Osiedla. O dokładnym terminie powiadomimy na naszym portalu.
Poruszane były również kwestie przebudów schodów do klatek schodowych, bezpieczeństwa wyjazdów z bram, ryzyko zalania piwnic przez likwidacje nasypów na terenach zielonych. Te kwestie mają być w trakcie robót na bieżąco rozwiązywane.
Jeszcze inny sposób na rozwiązanie problemu miejsc parkingowych przedstawił Maciej Nodzyński - z Wydziału Gospodarki Komunalnej. Zaproponował on wspólnotom mieszkaniowym mieszczącym się przy ul. Kartuskiej, aby wykupiły z bonifikatą 98% podwórka, przy których się mieszczą. Dałoby to możliwość mieszkańcom zagospodarowania podwórek według własnego uznania, stworzenia tam miejsc parkingowych wyłącznie dla mieszkańców, poprzez zamknięcie podwórek dla ruchu obcych samochodów. Ta możliwość istnieje wyłącznie przy wykupie podwórka lub jego wydzierżawieniu, jednak dzierżawa może być tylko rozwiązaniem przejściowym przed wykupem.